Niespodziewanie otrzymaliśmy zaproszenie na elegancką kolację do tajemniczego Sir Owena. Niczego nie podejrzewając, zaintrygowani ciekawą propozycją, postanowiliśmy więc wybrać się w odległe rejony północnej Anglii. Każdy z nas ma odmienne motywy, aby pojawić się na proszonej kolacji, ale kto nie skusiłby się na obietnicę darmowego posiłku (pomijając fakt, że kuchnie brytyjska, łagodnie rzecz ujmując, nie należy do najlepszych na świecie ;-) ).
Po wejściu do willi okazuje się jednak, że intencje Sir Owena nie były do końca altruistyczne i mamy godzinę i kwadrans, aby znaleźć drogę ucieczki. Pytanie tylko, czy możemy ufać każdemu? Okaże się to w trakcie rozgrywki…
“Koszmarna willa” to propozycja toruńskiego Open the door, która pozwala się nam zanurzyć w świat wiktoriańskiej Anglii. Sam wystrój pokoju zrobiony jest dobrze i zagadki w większości również pasują do klimatu tamtych czasów, chociaż widać już, że pokój ten do najnowszych nie należy.
Należy jednak przyznać, że pewne elementy rozgrywki nie są spotykane w innych pokojach, co należy zaliczyć na plus. Rozgrywka jest więc całkiem przyjemna i pokój ten można polecić każdemu, zwłaszcza osobom lubiącym brytyjskie klimaty.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz