Bycie dziedzicem nie zawsze oznacza nieskończone bogactwo i szansę na pławieniesię w luksusach do końca życia. Pewnego dnia zostajemy wezwani do dworu w Jadwisinie. Niewiele wiemy.... nasz dziadek, będąc na granicy obsesji, powoli żegna sięz tym światem, jednak jego podstępne działania wciąż mogą zaważyć na losie całego rodu. Już na progu wita nas wierny lokaj dziadka – Błażej, który zdaje się nas nie odstępować ani na krok przez całą naszą wizytę w willi.
Otoczeni jego pytaniami i historiami o dziadku, przemierzamy kolejne pokoje posiadłości, a te, mimo, że wypełnione antykami, zegarami, starymi obrazami i klimatem, który przenosi 100 lat wstecz, zdają się kryć ogromną ilość tajemnic i szeptać z zakamarków tylko sobie zrozumiałe podpowiedzi. I kiedy wydaje nam się, że już wszystko jasne, że dom i jego mieszkańcy, to nic, czego powinniśmy się specjalnie obawiać, okazuje się, że...
... no właśnie... chcecie wiedzieć co? My Wam nie powiemy... kto wie, czy w ogóle z willi udało się nam wyjść cało... kto wie co usłyszeliśmy jeszcze od lokaja? Jedno wiemy na pewno – jeśli postanowicie sprawdzić co zaplanował dla Was dziadek – nie wahajcie się ani chwili.
Upiorne Dziedzictwo oferuje ciekawe i niekonwencjonalne zagadki, a zaskoczyć potrafi nawet kłódkami! Grupy do 5 osób będą miały co robić przez 90 minut rozgrywki, choć przyda się pewne doświadczenie. Jeśli jesteście początkujący – również warto się wybrać, ponieważ lokaj prowadzi przez kolejne miejsca, pilnując, by zadania były jasne.
Dla grup z większym doświadczeniem tych podpowiedzi może być aż za dużo, ale nowicjusze naprawdę na tym skorzystają. Dodamy jeszcze, że Tajemniczy Dwór w Jadwisinie oferuje również inne pokoje, a co ciekawe – pomieszczenia transformują w nowe i mimo, że gracze grają w tych samych miejscach – zupełnie nie odczuwają tego faktu. Dla nas – ciekawa tematyka, fajny klimat i miejsce do wrzucenie na mapę escape’ów!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz