sobota, 8 listopada 2025

Księga Zła

 


Kiedy jest się łowcą demonów  praca czeka niemalże na każdy kroku… tym razem zostaliśmy powołani do niezwykle niebezpiecznej misji pokonania nekromanty Randala, który na dobre sterroryzował wioskę i odebrał mieszkańcom spokój.
 
Wkraczamy. W piątkę. Dla tego przedsięwzięcia taka grupa to idealna ilość śmiałków, a i poziom wyzwania, wymagający nieco doświadczenia, wskazuje, że lepiej trzymać się razem… na tyle na ile to możliwe. Szybko okazuje się, że dobrze jest wsłuchiwać się w otoczenie… kiedy walka toczy się z tak potężnymi siłami – niemalże wszystko może okazać się podpowiedzią.

Od samego początku sami nie wiemy, czy bardziej buzuje w nas adrenalina, czy zachwyt idealnością miejsca, w które wkraczamy… a może po prostu to perfekcyjna kombinacja tych dwóch stanów? To już nie jest tylko zadanie. 100 minut zdaje się z nas żartować, mijając jak szybka chwila, a my szukamy wskazówek, kojarzymy fakty, wsłuchujemy się w otoczenie i chłoniemy ten niesamowity świat, w którym się znaleźliśmy. A jest to świat perfekcji i detali kreujących klimat. A także świat atmosfery, która z każdym krokiem się intensyfikuje i przechodzi samą siebie. Mimo, że nekromanta może nagle zakłócić nasz spokój – dosłownie wsiąkamy w klimat, który prowadzi przez grę jak najlepszy towarzysz i nie zostawia po opuszczeniu wioski.

Tu nie ma pytania czy warto? Tu jest pytanie – kiedy? I nasuwająca się odpowiedź - jak najszybciej. Jest w punkt, co do najdrobniejszych szczegółów, jest ciekawie, różnorodnie, angażująco, innowacyjnie! Nieważne, czy jesteście z Warszawy, czy z dowolnego zakątka Polski - idźcie i przekonajcie się jak można w niepozornym miejscu stworzyć historię z duszą, miejsce zapadające w pamięć, miejsce, w którym zło i dobro to kwestia wyboru…


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz