“Legenda Magii i Miecza” to jedna z propozycji warszawskiego Wyjścia Awaryjnego, co już samo w sobie jest dobrą rekomendacją. Pokój znajduje się na warszawskiej Pradze, w miejscu, które jest mocno klimatyczne (zwłaszcza dla fanów postapo czy urbexu). Sam escape room to jednak zabawa w klimatach fantasy i przeniesienie się w świat inspirowany mitem arturiańskim.
Jest to nowa wersja istniejącego już wcześniej pokoju w Bydgoszczy i Warszawie (w poprzedniej lokalizacji), ale osoby które już wcześniej były w tym escape roomie mogą spokojnie pójść tutaj raz jeszcze, bo zmiany są naprawdę daleko idące i z poprzedniej wersji niewiele zostało. Warto też wspomnieć, że Wyjście Awaryjne zrobiło 2 identyczne pokoje, dlatego też rozgrywkę można prowadzić w formie wyścigu pomiędzy dwoma zespołami.
Jako drużyna śmiałków z pobliskiej wioski próbujemy dostać się do zamku, aby znaleźć ukryty tam legendarny miecz. Na jego znalezienie mamy godzinę, bo szpiedzy a sąsiedniego królestwa depczą nam po piętach!
Sam pokój jest nowoczesny (jak na 2025 rok), bezkłódkowy, zadania wymagają spostrzegawczości, czasem pracy zespołowej. Zagadki nie są przesadnie skomplikowane, ale jest ich całkiem sporo, także nawet liczna grupa z doświadczeniem będzie miała tam co robić. Wystrój pokoju, treść i rodzaj zadań jak najbardziej pasują do charakteru tego escape roomu. Widać, że włożono tutaj wiele pracy.
Jedyna rzecz, która psuje immersję to wprowadzenie mistrza gry, które mogłoby być bardziej pasujące do tematu, a było po prostu suchym wyliczeniem zasad. Jest to, oczywiście, element konieczny, ale warto może popracować nad jego spójnością z resztą escape roomu.
Pokój też można polecić chyba każdemu, ponieważ nie jest bardzo skomplikowany, ale przyjemny i dość relaksujący, a liczba zadań zaangażuje grupy o każdym poziomie zaawansowania.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz